Fashion street

Witajcie!

Podczas ostatniej krótkiej wizyty w Polsce udało mi się wraz z grupą wspaniałych osób, z którą mam szczęście i przyjemność współpracować zrealiwać dwa ważne dla mnie projekty a zaraz cele na ten rok.

Pierwszy z moich planów  to było takie w moim ujęciu „fashion street” na ulicach mojego ukochanego Rzeszowa. Nie było opcji na jakiekolwiek inne miasto.

Drugi projekt to sesja z udziałem modelek i modeli w ubraniach z mojej ostatniej kolekcji.

Zabawa była przednia, atmosfera wspaniała a wrażenia niezapomniane.

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji w udzielnym wpisie.

Pozdrawiam ciepło z mroźnej Norwegii._MG_0564

Spełnione marzenie!!!

Witajcie w Nowym Roku.

Nowy rok dla wielu z Was jak i dla mnie jest czasem na podsumowanie minionego, który już przeszedł do historii. Podsumowujemy co się wydarzyło, co spełniło, co się udało, a co poszło nie tak, nie po naszej myśli. Oczywiste, że na część wydarzeń nie mieliśmy wpływu i chociażbyśmy nie wiem co, ni hu..hu… :). Robimy grubą kreskę i patrzymy na bilans. Zawsze cieszy jak jest to na plus! Nie cofniemy czasu, cześć marzeń zostawiamy na kolejny rok, ale również stawiamy sobie inne bądź też ambitniejsze cele.

Stąd też mój dzisiejszy wpis. Chciałem się z Wami podzielić jednym z marzeń, które się spełniło. Tworząc w myśli a następnie realizując moje projekty pragnąłem, aby dotarły w rożnej formie przekazu do wielu z Was. Aby ubrania, które powstają w moje pracowni nosiło jak najwięcej ludzi. Nieważne młodsi, starsi, kobiety, mężczyźni, wszyscy Ci, którzy utożsamiają się z moją kolekcją!

Ale do rzeczy!!!

Marzenia się spełniają!!! Podczas Sylwestra na rzeszowskim rynku, w mieście, z którym się utożsamiam i które uwielbiam za klimat, atmosferę, a przede wszystkim ludzi, jeden z wokalistów The Voice of Poland Arek  Kłusowski miał na sobie ubrania mojego projektu.

Na ten rok mam kilka postanowień i marzeń, które chciałbym zrealizować. Część z nich powoli nabiera tempa, nic nie powiem więcej, aby nie zapeszyć. Trzymajcie kciuki!12440551_946646092079674_8020286190379920911_o 1003604_876807869093354_4040060899127937308_n

Przeżyjmy to jeszcze raz.

Kochani moi.

Podsyłam Wam linka do krótkiej wideo relacji z pokazu kolekcji, w której miałem okazje i ten zaszczyt występować w roli modela.

Była to prezentacja najnowszej kolekcji damsko-męskiej Basi Olearki „Rdza”, w klubie hotelowym „Piekiełko”. Odbyła się tydzień po moim debiucie w roli  projektanta, wiec na świeżo wiedziałem co czuła Basia. Nie ukrywam rola modela jest również stresująca i odkryłam, że bardzo odpowiedzialna, gdyż chciałem jak najlepiej zaprezentować ubrania, wiedząc ile trudu, wysiłku potu i łez to kosztowało wszystkich biorących udział w tym wydarzeniu.

https://www.facebook.com/b.olearka/videos/1246605722031778/?pnref=story 12193335_907810832635235_8814109667602033163_n

 

 

Wywiad do magazynu „Day&Night”

IMG_55a70Witajcie!

Przepraszam, za tak długą nieobecność, ale spowodowane jest to natłokiem nowych obowiązków. Oczywiście cieszę się z tego, coś się dzieje, nowe wyzwania, nowe perspektywy. Mam w kalendarzu kilka ciekawych wydarzeń. Na razie nie zapeszając nic nie będę pisał.

Tymczasem podsyłam Wam linka do mojego pierwszego poważnego wywiadu przeprowadzonego dla magazynu Day&Night. Na zimowy wieczór :). Ściskam do spisania.

http://www.dayandnight.pl/moda/item/2171-leon-nogalski-kreator-mody

„Invidia Azzurra” – mój pierwszy raz w świecie mody.

„Invidia Azzurra” – mój pierwszy raz w świecie mody.
11951377_902952246458203_2549189406371181344_n 24.10.2015 – Ta data na zawsze pozostanie w mej pamięci. Stres, nerwówka, ciągły bieg i chroniczny brak czasu na wszystko. Tak wyglądały ostatnie dni przygotowań do mojego pierwszego w życiu pokazu kolekcji odzieży damskiej, męskiej oraz dodatków „Invidia Azzurra”. Do teraz mam odciski na palcach po misternym przyklejaniu kryształków na trampach. Na co dzień mieszkam i pracuje w odległej Skandynawii i przyznam szczerze, że bardzo ciężko jest koordynować wszystko na odległość. Praca stała, projektowanie, wyszukiwanie materiałów i dodatków (włoskie wyroby), a następnie wysyłka do Polski, gdyż zdecydowałem, że w moim rodzimym kraju będą szyte moje projekty. Później już było coraz bardziej zawile dla takiego ducha artystycznego jak ja. Potrafię tworzyć inspirując się naturą, która mnie na co dzień otacza. Potrafię  przelać to na papier, ale cała reszta związana z pokazem, przygotowaniami technicznymi, medialnymi to już wyższa szkoła jazdy. Na szczęście mój pokaz, był jedną ze składowych wielkiego show MAGIC OF RAINBOW. Jest to autorski projekt jedynej, nieocenionej i wspaniałej Kasi Złamaniec, której pasją jest fryzjerstwo i wizaż. 


Nie spodziewałem się,  aż tak licznego grona gości co spowodowało, że stres narastał z każdą minutą z obawy czy się spodoba moja kolekcja, jak zostanie odebrana. Mam świadomość, że moje projekty są „inne”, że facet w złotym garniturze albo w marynarce w kwiaty może spotkać si
ę z lekkim niezrozumieniem, ale ja mam potrzebę tworzenia i kreowania takich ubrań, aby poprzez nie inni mogli wyrazić siebie, aby byli „jacyś”. Nie ma znaczenia płeć czy wiek liczy się osobowość.
Moje obawy okazały się zupełnie zbędne. Zarówno zaproszeni goście jak i recenzenci bardzo pozytywnie i pochlebnie odebrali
i ocenili mój pionierski projekt. Gratulacji i miłych słów było wiele, za co bardzo dziękuję. To daje kopa do dalszego działania, motywuje, ale i też stawia wyżej poprzeczkę.
Zapraszam Was wszystkich na  moją stronę, gdzie jest możliwość obejrzenia kolekcji oraz zamówienia projektów.
www.leonnogalski.pl